Owsiane babeczki

Marlenki – owsiane babeczki

Oto przepis na pyszne owsiane babeczki. Są bez cukru, bez słodzików i bez glutenu. Jednocześnie czuję, że to takie mocno relacyjne babeczki 🙂 Z jednej strony dlatego, że inspiracją do ich upieczenia była moja koleżanka Asia, która nie może jeść glutenu, a z drugiej strony są one związane z bliską naszej rodzinie Marleną. Kilka lat temu podzieliła się ze mną przepisem, który stał się bazą do tego eksperymentu. Babeczki wyszły ku mojemu zaskoczeniu lekko kruche. Kojarzą mi się z kruszonką, którą uwielbiam 🙂 Można regulować ich słodkość, dodając mniej lub więcej daktyli. Co moim zdaniem ważne, nie mają smaku typowo bezglutenowych słodkości, a raczej tych bardziej klasycznych wypieków.

Składniki

  • 2 szklanki mąki owsianej bezglutenowej,
  • 1/2 szklanki płatków owsianych bezglutenowych,
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia bezglutenowego,
  • 3 jaja,
  • 1/2 szklanki oleju,
  • 1/2–1 szklanki daktyli,
  • 1/2 szklanki wody,
  • 1 szklanka borówek.

Owsiane babeczki – wykonanie

Daktyle zalewam ciepłą wodą na około 15 minut. W zależności od preferencji słodkości można dodać od pół do jednej szklanki daktyli. Ja użyłam pół szklanki, dzięki czemu babeczki były mniej słodkie, a inne smaki stały się bardziej wyraziste. Mąkę mieszam z płatkami i proszkiem do pieczenia. W drugiej misce mieszam olej z jajami i zblendowanymi z wodą daktylami. Następnie mieszam suche składniki z mokrymi i na koniec dokładam borówki. Całość mieszam, a następnie ciasto wykładam do silikonowych foremek na 2/3 wysokości. Wkładam do piekarnika i piekę 20-25 minut w 180 stopniach.

3 odpowiedzi na “Marlenki – owsiane babeczki”

  1. Awatar Mateusz
    Mateusz

    Przepyszne babeczki 🙂

  2. Awatar Justyna
    Justyna

    Wyglądają pysznie.
    Chętnie spróbuję 🙂

  3. Awatar Joanna
    Joanna

    Mniamm! Nie sądziłam że z takiego połączenia mąki i płatków wyjdzie takie cudooo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *